Dookólny punkt widzenia

MEADS jest obecnie najbardziej dojrzałym systemem na świecie

W swoim artykule z 6 maja (pt. „USA nie mogą być teraz papierowym tygrysem w obronie rakietowej”) John Hulsman poświęca wiele miejsca martwiąc się o system, o którym pisze, że nawet nie istnieje. Zwyczajnie nie ma racji. MEADS jest bardzo rzeczywisty, a eksperci z zakresu obronności z USA, Niemiec czy Polski, ci dla których liczą się dane, dobrze o tym wiedzą.

Jak zauważył prezes Airbusa Thomas Enders podczas Rady Atlantyckiej w ubiegłym tygodniu, MEADS jest “wspaniałym systemem obrony powietrznej. Naprawdę z najwyższej półki, z możliwością obrony w pełnej sferze 360 stopni, jedynym na tej planecie, który może zestrzeliwać rakiety nadlatujące po zupełnie różnych trajektoriach. Jedną z przodu, drugą z tyłu – i to udowodnił”. Fakty są takie, że MEADS – zbudowany w celu zastąpienia Patriotów w USA i Niemczech – przeprowadził trzy udane próby w locie, w tym w listopadzie ubiegłego roku pierwsze w historii podwójne przechwycenie rakiety balistycznej i celu powietrznego. Jak na papierowy system, to bardzo dobry wynik. I zarazem jest to osiągnięcie, któremu nie jest w stanie dorównać Patriot.

Nie jest też prawdą, jakoby rząd Niemiec miał już cokolwiek przesądzić. Nadal prowadzi analizy, które mają zapewnić, że przyszłe wymagania w zakresie obrony powietrznej i przeciwrakietowej (AMD) zostaną spełnione w możliwie najlepszy i najtańszy sposób. Jakkolwiek w ofercie na przyszły system obrony powietrznej rozpatrywany jest zarówno Patriot jak i MEADS, tylko MEADS w pełni odpowiada ogłoszonym przez Niemcy wymaganiom. Jeszcze w tym miesiącu, jak najbardziej prawdziwe i jak najbardziej sprawdzone komponenty, tj. wyrzutnia i stanowisko dowodzenia systemu MEADS, zostaną pokazane na berlińskiej wystawie ILA, tak by niemieccy urzędnicy przekonali się na czym polegają różnice.

Stawka jest wysoka. Potrzebne są nowe rozwiązania, by odpowiedzieć na taktyczne rakiety balistyczne Iskander (SS-26 Stone), o których wiadomo, że manewrują na różnych wysokościach i trajektoriach, i skręcają by uniknąć zestrzelenia. Potrzebne są również nowe rozwiązania, by odpowiedzieć na coraz bardziej powszechne pociski manewrujące i systemy bezzałogowe, mogące atakować z dowolnego kierunku. Dla kontrastu, ciężki, sektorowy Patriot, nie jest nowoczesnym rozwiązaniem w obronie antyrakietowej. Dla ścisłości, Patriot został pokonany przez Francję i Chiny w przeprowadzonym wcześniej w tym roku przetargu w Turcji.

Niemcy zdają sobie z tego sprawę. W ciągu ostatnich pięciu lat sprzedali swoje systemy Patriot do Korei Południowej, inne zaoferowali Polsce. Z tej perspektywy nikt nie powinien krytykować długofalowego podejścia, jakie przyjęli w sprawie swojej przyszłości.

W Polsce, co warto podkreślić, w przetargu na Tarczę dla Polski rząd USA wspiera zarówno oferty Patriot jak i MEADS. Chce, aby Polacy wybrali ten amerykański system, który najlepiej spełnia ich potrzeby i będzie wspierać tę ofertę, która przejdzie dalej.

Na ironię zakrawa fakt, że polskim mediom w marcu przedstawiono nowy, nieistniejący jeszcze projekt Patriota Nowej Generacji (Next-Gen Patriot). Zastanawiające jest to, że na ten “nowy system Patriot” składają się akurat nowoczesny 360-stopniowy radar, otwarta architektura i zdolności wielofunkcyjne, które dotąd zademonstrował wyłącznie MEADS. To Patriot Nowej Generacji jest w istocie papierowym tygrysem. Wiele elementów Patriota Nowej Generacji, wraz z metką z ceną za jego budowę, zostało zaoferowanych Niemcom i przyjęto je bez entuzjazmu.

Właśnie dlatego MEADS nie zniknie tak po prostu, na życzenie dr Hulsmana. Zwłaszcza, że jest o wiele bardziej dojrzały i sprawdzony niż papierowy Patriot zaoferowany Polsce i Niemcom.

Dave-Berganini-Signature
David F. Berganini, Jr.
Prezydent
MEADS Intrnational

Zobacz nowy film o MEADS przygotowany na MSPO 2015